Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 7 października 2012

Bo dawno nie hejciliśmy

Grypa żołądkowa, fajnie, nie? No ale dobra, wczorajsze testy systemu do RE były całkiem udane, a jeśli chodzi o wpis, to mam nieco złą wiadomość. Ciężko mi wydusić od kogokolwiek jakąś wypowiedź, w sumie to zrozumiałe. Chyba dobrze wiemy, dlaczego niektóre osoby odeszły i jak je potraktowano, niemniej rozpiszę się na ten temat.

Żenujący żart na dziś:
,, - Wchodzi Wolf do autobusu (no, nawet on musi czasem skorzystać z komunikacji miejskiej), a w środku są tylko kierowca i jeden inny pasażer. Od tego drugiego okropnie jechało wonią potu i alkoholu (czeskiego), w dodatku był ubrany w starą kurtkę, dresy, dziurawe sandały i skarpetki.
- Bezdomny... - skasowawszy bilet, pomyślał sobie Wolf
- Wolf... - myśli sobie Raptuss"


Żenująca grafika na dziś:

Ktoś tu się bawi w RS, takie rzeczy na porządku dziennym. Już nie mówię o teleportacji z każdego miejsca w SA dla członków FBI, bo nie mam na to akurat screenów. Kiedy ja byłem w UC, to co najwyżej używałem /getcar gdy nie było wozu na zadupiu, ale to zupełnie co innego niż TP bez powodu. Pasik też nigdy nie tepał ot tak sobie, byłem spory czas w MzK.

Żenujący hejt PRPG na dziś: Ogólnie, to jest kiepsko z tymi wypowiedziami byłych adminów. Z Kkubą nie mam kontaktu, ale on już chyba wszystko napisał co miał do napisania (mam kopie jego wypowiedzi na dysku, wrzucę niebawem). Dudeks odszedł przez Fribota (o czym za chwilę), Dudzia broniła brata, Nevada obiecał Dudeksowi, że odejdzie razem z nim (i tak wyłapał bana). A, Octopus też chyba za Dudeksem albo Kkubą poszedł, chociaż nie pamiętam. Powody mojego odejścia można znaleźć w postach niżej. Oh, zaraz znów dostanę opieprz od Zettorina, że o nim zapomniałem. Zettorin to inna para kaloszy, o tym też napiszę. A, stronę Pasika też macie.

Teraz w skrócie o odejściach poszczególnych osób:

Kkuba - nie pamiętam DOKŁADNEGO powodu jego odejścia, jednak tutaj jego pismo do graczy PRPG. Przez niektórych zapomniane, więc odświeżam Wam pamięć:



PolishRPG.pl
Informacja, krótkie wyjaśnienie

Pierwsza sprawa - wydanie mapy prpg. Otóż doszły mnie słuchy, iż jestem podejrzewany o wydanie tego gówna na gtaonline, natomiast sprawa ta wygląda zupełnie inaczej, albowiem wasz drogi administrator Tupac, który twierdzi iż nie zależy mu tylko i wyłącznie na pieniążkach, niespełna pare miesięcy temu sprzedał waszą 'zajebistą' mapę za dokładnie 550 zł, pomimo tego że jest tak fatalnie wykonana, że nie jest warta 55 zł - pokazywał mi potwierdzenie wpłaty na jego konto, mam gdzieś w historii, więc jeśli będzie zaprzeczał - udostępnie je publicznie, aby każdy miał wgląd w dowód potwierdzający moją niewinność w tej sprawie.

Do tego jednak się nie zgadzam, zostało to wyjaśnione - Tupac nie sprzedał mapy, a potwierdzenia wpłaty było podrobione. 

Po drugie - spam. Najlepszym rozwiązaniem byłaby odpowiedź pięknym za nadobne, aczkolwiek nie mamy zamiaru zniżać się do poziomu 12-latków (i o dziwo nieco starszych idiotów) z PolishRPG, tak więc póki co możecie czuć się bezpieczni, aaaale ostrzegam - następnym razem tak miło nie będzie, kochani.

No Kkuba założył swój serwer i gimbaza z PRPG mu spamowała na forum. Życiowe.

Trzecia kwestia nawiązuje generalnie do pierwszej, konkretnie do 'chęci zarabiania'. Tupac na waszym forum wspomniał o tym, że podobno "nie robiłem w ogóle mapy", "oszukiwałem go finansowo" oraz że "im (czyt. administracji) nie zależy na kasie, tak jak pewnej osobie" (tutaj chodzi podobno o mnie). Sprawa natomiast wygląda całkowicie inaczej - zapierdalałem (przepraszam dzieci za określenie) niespełna 10 miesięcy nad nową mapą - mapą doskonałą pod względem technicznym i funkcjonalnym, wszystko to za darmo, lecz oczywiście nie nonstop - musiałem mieć przede wszystkim czas najpierw na szkołę, później na pracę, jednak 'pewna osoba' (tak, Tupac) nie ma bladego pojęcia co to jest praca - bawi się za WASZE pieniądze, podczas gdy reszta administracji (niedawno również i ja) stara się nadążyć w realizacji zamówień graczy, on sobie natomiast tylko od czasu do czasu sprawdzi stan konta bankowego.

Coś w tym jest. Poza tym Pasik ostatnio pisał, że jest ciekawy, czy Tupac kupił już tańszą maszynę - komu chce się płacić 100zł miesięcznie i nie mieć z tego zysku?

Kopia komunikatu, dla potomnych: http://damnsoft.net/prpg/

Gratisy!

Historia Ownboardu: http://damnsoft.net/prpg/own.htm
Stary gamemod do pobrania (source): http://damnsoft.net/prpg/prpg.pwn
Pliki scriptfiles starego gamemoda: http://damnsoft.net/prpg/scriptfiles.tar.gz
Nowy gamemod do pobrania (amx): http://damnsoft.net/prpg/sagc.amx
( http://forum.sa-mp.com/showthread.php?t=191704 )

Linki, poza ostatnim już nie działają. Ogólnie to bardzo stary wpis.

Dodatkowo należy wspomnieć, iż poprzednia mapa została skradziona (zmiana autora oryginalnej mapy jest uznawana jako kradzież), zapewne z "nową" będzie tak samo (chyba, że zweipak po przeczytaniu tego postanowi jednak autora mapy nie zmieniać).

Jednocześnie chciałbym wspomnieć, iż moja współpraca z serwerem PolishRPG (w tym z Tupaciem) jest zakończona.

No i to cała wypowiedź Kkuby. Wnioskujemy, że odszedł dlatego, że nie doceniono jego pracy. Życiowe.


Ogólnie, to więcej o Kkubie nie wiem, nie pracowałem z nim, zdarzyło mi się raz czy dwa paść od jego artylerii. Ogólnie, to nie bronię Kkuby, bo trochę za bardzo nadużywał admina.

Dudeks - odszedł dlatego, że Tupac wolał wziąć na admina FriBota (który na nic mu się nie przydał), pomimo tego, że Dudeks był wyraźnie przeciwny nadaniu mu posady i groził odejściem. Za nim poszli m.in. Dudzia, Nevada, Oko chyba. Mogliby sobie po prostu pójść. Ale co? Hejt graczy PRPG jakim to Dudeks był złym adminem. Skończyło się niemiło.

Zettorin - To już jest inna para kaloszy. Pamiętam, miałem pół roku przerwy od serwera. Wchodzę na serwer a tu jakiś Zettorino nie wiadomo skąd i po co.  Jeśli chodzi o jego pracę, to nie był taki zły. Z jednej strony podobny do Azera, bo wymagał nieco RP od graczy. Z drugiej strony zapewniał fajną rozgrywkę, czasem robił jakieś ataki Vietcongu na FC czy coś tam. No ale do czego zmierzam. Zmierzam do tego, że gdy wchodze po tych 6 miesiącach na serwer, patrzę, a tu jakaś rifa panoszy się po FC. Biorę UC i robimy im na Las Barrancas jesień średniowiecza. Ale co? Na GO: "Wypierdalać z LB". Złożyłem na niego skargę i dostał degradację lvl admina. Od Pasika. To była jedna z niewielu skarg na adminów która kiedykolwiek miała JAKIŚ skutek. Potem ja zostaję adminem, fajnie się z Zettem pracowało w sumie. No ale potem, już po odejściu Dudeksa sprawy się skomplikowały. Znów nie znam dokładnego powodu jego odejścia, ale po AT chodziły plotki, że Zett chciał wyłudzić od Tupaca mapę, by później mieć na niej serwer - swojego carpa.

No i potem w każdym razie założył sobie tego carpa. Znów hejt graczy PRPG jaki on zły, dlaczego on odszedł. Nie pamiętam czemu odszedł, więc chciałem go zapytać, a tu co?

Jakbyś miał honor i uwzględniłbyś mnie na liście adminów, to bym chociaż się zastanowił nad tym. Ale nie mamy o czym rozmawiać.

Chyba zaznaczyłem, że nie pamiętam dokładnie wszystkich adminów z tych 4 lat i nie jestem w stanie ich dobrze umiejscowić w czasie. Ogólnie to nasz Zett chyba złapał określony przeze mnie syndrom Tupaca. Działa on na prostej zasadzie - lizodupy prowadzą do tego, że u obiektu lizania wzrasta samoocena. Widocznie nie dotyczy to tylko Tupaca.

Pasik - Ogólnie aktualne słowa Pasika można wyczytać na jego stronie - spinarpg. Odszedł też m.in. z powodu odrzucenia przez resztę adminów (pamiętacie, jak Raptuss nazwał Pasika ciotą, gdy ten był czerwonym?).

Ja - No to można wyczytać poniżej.


Jakie są wnioski?  Ogół graczy PRPG (z resztą administratorzy też) nie szanuje tych, którzy robią dla serwera naprawdę wiele. Z tego co pamiętam, jeszcze żaden z powyżej wymienionych adminów nie otrzymał słowa "dziękuję" po swoim odejściu zarówno od Admin Teamu, a także od wielu innych graczy (są wyjątki). Jeżeli nie szanujecie swoich administratorów mimo wszystko, to nie dziwcie się, że tak się właśnie dzieje. 




21 komentarzy:

  1. Wychodzi szydło z worka. Tupac to niewdzięczna menda społeczna żerująca na pracy innych. Wszystko jasne. Dlatego niewygodnych osobników pobanował by za dużo nie powiedzieli. Otworzcie oczy zamydlone przez Tupaca, matoły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślisz że oni tego bloga czytają? Wolą czekać na nową mapę!

    OdpowiedzUsuń
  3. TAK, to sa teorie spiskowe! Wieksza afery niz z Hitlerem, Tupac to zla osoba, ochydna! Powinnismy z tym do sadu isc, i go pozwac! Bo to jest zle! Hitler byl lepsza osoba niz on, powiesic tupaca!

    OdpowiedzUsuń
  4. kupie kartofle, sprzedasz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekajcie na nową mapę. Do usranej śmierci się nie doczekacie. Widzicie, inni też mają szkołę, muszą poprawiać oceny, a jakoś ich serwery powstają, a nawet się rozwijają. Widać, że Tupac sobie NIE radzi, ale wy jesteście ślepi. I to nie żaden spisek, lecz prawda, w którą nie chce wam się wierzyć, bo Tupac wam obiecał złote góry. Wybaczcie, ale złote góry nie istnieją, a nowej mapy nie zobaczycie chyba nigdy. Ciekawi mnie na jakim etapie prac jest Tupac. Pokazał wam co zrobił? Założę się, że ładnie się z was w ownie śmieją. Powodzenia życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Śmiać z Was w Ownie ? Wy chyba nie widzieliście jak to forum jest odwiedzane. Nikt nie wchodzi, nic się nie dzieje. Co do słów Wolf'a.
    Nie chce mi się negować, bo w sumie nie ma po co. Nie ma dla kogo tuszować prawdy. Dziwi mnie tylko czemu podczas swojego hejtningu nie opisałeś sprawy jak po cichu pozbyć się niewygodnego gracza. Oczywiście wiele ludzi też było manipulowanych poprzez wpływ środowiska i wydarzeń, które cały czas wprowadzały jakiś zamęt. Pomyśleć, że kilka lat temu inaczej to wszystko wyglądało. Prawie rok temu jeszcze to wszystko kipiło życiem. Głównym symptom, który postawił PRPG w takiej sytuacji ? Ostatni atak, które poprzez lenistwo oraz niechęć do naprawy można zaliczyć do udanych. Gdyby ktoś wziął się za renowację, zajął się wszystkim to takiej sytuacji by nie było. Nie chodzi mi tutaj o Tupac'a. Nie znam aktualnego postępu nowej mapy. Kto tak naprawdę pokazał swoje lenistwo ? RaptusS i Rakieta. Tak, tak. Rakieta ma pracę, bla bla bla. Nie, co chwilę siedzi z RaptusS'em na TS'ie i grają sobie w BF'a i inne takie rzeczy. RaptusS. Zwracałem im nie raz na to uwagę, ale zawsze byłem olewany, bo jestem V1. Dostawałem opierdole również od wyższej posady, dlatego, że zwracałem uwagę im na to. Niestety, poprzez takie incydenty człowiek posłusznie bierze robi tak jak mu nakazano. W końcu wiadomo, w przyszłości będzie się pracować to i polecenia szefa trzeba będzie wykonywać, nie zważając na swoją opinię. Co sądzę o PRPG w aktualnym stanie ? Forum postoi tak z pół roku pewnie, serwer to ja nie wiem. Zostanie na pewno jeszcze odpalony, jakaś nowa mapa będzie i to możliwe, że w tym roku jeszcze. Jedynie co po tym pozostanie to nostalgia do starych wspomnień. Dawno już się nie rozpisywałem, ale jedyne co mogę dodać to jest to, że czytając starego OWN'a zauważyłem kto tak naprawdę wprowadził w AT najwięcej zamieszania i stał się głównym czynnikiem upadku. Wiadomo kim jestem, więc nie sądzę, że muszę nick podawać...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc to praca RaptusSa i Rakiety to nic w porównaniu do problemów PRPG. Rakieta to niby ma pracę, niby siedzi w Holandii czy inne tam sranie, ale okay - pracuje. RaptusS jest lepszy bo chyba już nawet jak jeszcze był dudeks to wolał sobie iść pograć w coś innego niż popracować jako admin na serwerze. Dlaczego? Bo Metin2 lepszy i ważniejsz, szczególnie, że też miał tam jakąś posadkę czy coś. A teraz najlepsze - Tupac. Mówisz, że forum jeszcze postoi, a nowa mapa może jeszcze będzie w tym roku. Nie wiem w jakie cuda wierzysz. Przecież Tupac musi oceny poprawiać (tak jak zawsze)! Szkoda, że jakoś inni (jak cityarea.pl) chodzą do szkoły, a potrafią wszystko zrobić od zera i jeszcze nowości wymyślić (na ich forum wszystko opisane). Ale jest jedna różnica. Na innych serwerach każdy ma swoje zadania, obowiązki. Grupa działa jak grupa, a nie twór patologiczny, gdzie jakiś podmiot obraża i ma głęboko w poważaniu szefa (tak jak napomniałeś, niedługo każdego czeka praca z szefem; czyli mam na myśli RaptusSa nazywającego ciotą Pasika - hello, coś tu nie tak?). Może RaptusS ma kompleksy (nie wiem) i stara się sobie zrekompensować psuciem teamu? Albo miał "ciche dni"? W każdym razie i tak nie chodzi o to, bo przecież robił te swoje zamulaste obiekty (szał). Chodzi o to, że wasza grupa się zdeorganizowała i zdeintegrowała. Teraz tylko Pasik był jedyną osobą, która mogła zapieprzać za poprawiającego oceny Tupaca, ale cóż, teraz to i nawet Pasika nie ma. Kto teraz będzie robił jak dziki wół? Nikt, bo nikt się z was na niczym nie zna. Zostaliście "demokratycznie" wybrani adminami, bo jesteście fajni, a nie dlatego, że macie potencjał. Przykre, prawda? Jak potrzebny był jeleń do pracy to się znalazł. Ale Tupac mógł się postarać o mniej ograniczony produkt, by robić mógł skrypt. W sumie jak tak zliczyć, to nowa mapa miała być jakoś krótko po odejściu dudeksa (z czego się jeszcze śmiał na swojej stronie). Ile to czasu będzie? 2 lata? Coś koło tego powinno być w maju. I ile tej mapy Tupac zrobił? Wow, logowanie! Nawet pokazał. A coś poza tym? Nie wiem. Niezły postęp. Dalej macie zamiar czekać? Oszacujmy: logowanie napisane w 2 lata, czyli cała mapa robiona od zera (jak to zapowiedział) będzie zrobiona w 3000 roku! Brawooo! Radujmy się wszyscy razem. Jest co świętować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomniało mi się coś. Siostra mi opowiada jak ktoś przychodzi do apteki (pracuje tam) i mówi:
    - Poproszę kilimandżaro
    - Co?
    - No kilimandżaro, to na grzybicę stóp
    - Clotrimazol...

    Albo wchodzi dziadek po 70-tce i:
    - Poproszę spermen.

    Ale ona ma fajną pracę.

    Dawniej administracja była bardzo dobra i zorganizowana. Dudeks prawie co tydzień sprawdzał logi i wypisywał ładnie w ownboardzie kto co nielegalnie robi (Tupac teraz nie ma czasu, a logów nikomu nie da, bo się nieszczęście może stać). Z Vizardem (kiedy wbijał) pracowało mi się bardzo dobrze, zawsze na /a dzieliliśmy się zadaniami (ja pomogę temu, ty sprawdź tego cheatera). Co do tego, co nie musi nicku podawać. Hm, kim Ty możesz być... Azer ma chyba na mnie focha, Czarny pod innym nickiem, Sikaka ma ze mną stały kontakt i wie, że nie daje się apostrofu przy odmianie "Wolf" (chociaż teraz używam nicku "Cyrus") i ma też chyba konto google. No to jesteśmy w martwym punkcie. Niech stracę, zakładam, że Azer.

    Bardzo dobrze, że potrafisz zauważyć błędy w AT. Gdybyście wywalili RaptusSa (pewną asocjalną osobę z zaburzeniami osobowości jeszcze można zostawić w sumie). Jakbyście też załatwili Tupacowi normalnego pomocnika (Sam nie był zły, ale na litość boską, załatwcie kogoś, kto umie chociaż obsłużyć rcona i odróżnić pawn od pawno).

    Najśmieszniejsze jest to, za co do mnie mieli wąty. Tu z pamięcy przytoczę rozmowę na PM:
    Wolf: blablabla, Tupac, chyba zapomniałeś wgrać tych 2 utworów do audiostreama na impreżę
    Tupac: Zarzucasz mi, że jestem nieodpowiedzialny?
    Wolf: E, nie. Po prostu wiem, że masz dużo do roboty i mogłeś po prostu o nich zapomnieć
    Tupac: Nie kłóć się ze mną, bo ja wiem blablabla

    Poza tym Tupac mi zarzucał, że nie karam ludzi z UC. Jak ktoś odwalał, to dostawał od razu wykop (+ należytą karę), więc niech nikt się nie dziwi, że moi mieli praktycznie czyste konta. Poza tym była to starannie wyselekcjonowana elita graczy.

    Potem Tupac miał do mnie problem, że ... mnie nie zna. Coś tam, że w ogóle z nim nie rozmawiam, na TS'a nie wchodzę ani nic. No trudno, mnie na admina wybrał Dudeks, nie on. Jak Dudeks odszedł, bardziej uważałem, że to Pasik jest moim "szefem" a nie Tupac, więc może po prostu tak wyszło.

    RaptusS zarzucał mi, że przez moje eventy powstawała inflacja. Śmieszne. Kasa na eventy była albo moją prywatną (tak, przez większość gry nie mogłem sobie pozwolić nawet na priva czy biznes, bo dawałem wszystko na eventy), bądź prosiłem graczy o dotacje. Poza tym nagrody wynosiły często po około 30k na głowę (zależy od moich środków). Prędzej wyścigi RaptusSa potęgowały inflacje, do tego należy wspomnieć, że co godzinę, przez wypłatę do obiegu wchodziło ok. 80k.

    A potem wchodzę sobie podczas włamu na owna PRPG, a tu co? Azer prosi o 4kk na eventy. Nosz kurde.

    Direct podobnie jak Raptuss się mnie czepiał (patrz wklejone przeze mnie logi), ale na szczęście dla PRPG już sobie poszedł.

    Sam też można zobaczyć, jak mnie obgadywał, że nic nie robię itd. (poruszyłem to w komentarzach do któregoś tam wpisu). Potem raz narzekałem w HP, że jak wchodzę na serwer, to nawet nikt z AT się ze mną nie przywita. Potem, jak Sam zaczął mi za każdym razem mówić "cześć" na /a, to było to takie sztuczne, że nawet nie miałem zamiaru odpisywać.

    OdpowiedzUsuń
  9. I to jest to, o czym wspomniałem. Brak kompetencji, potencjału i chęci oraz brak organizacji i umiejętności pracy w grupie. Nawet jak jeden admin pluje jadem do drugiego admina to coś to oznacza. Kiedyś wszyscy byli zgrani i wypełniali swoje obowiązki. Można było pożartować, powygłupiać się, a teraz co? Powaga. W rzeczywistości gdyby tak pracować w grupie (powiedzmy, że w firmie deweloperskiej gdzie nad projektem pracuje zespół), to w takiej atmosferze, jaka panuje na serwerze, nikt by się nie odezwał bo strach nawet oddychać kiedy zaraz Cię za to skarcą. A już o wprowadzaniu nowości, nasuwaniu pomysłów i sugestii nie ma mowy bo nikomu się nie spodoba nawet, gdy nie jest koncept do końca przedstawiony. W takiej grupie nie da się współpracować. Grupa musi być jak organizm, którego narządy ze sobą muszą współpracować bo inaczej umrze. Na PRPG wątroba już dawno zgniła, nerki też siadły, mózg obumiera, a serce ledwo bije. Tak to jest gdy zamiast osób znających się na rzeczy lub nawet poduczyć (tak, w firmach też na kursy wysyłają) to się wybiera rządne władzy, "fajne" oszołomy, które jeszcze bardziej pogrążają serwer i niszczą wcześniej wykonaną przez innych pracę. Ale to nie mój problem

    OdpowiedzUsuń
  10. Boże, widzę Wolf, że nie zauważyłeś, że to ja... W sensie Czarny. Nie jest pod nickiem "PSZEMEK", ponieważ coś zalogowac mi się nie chciało. dopiszę coś jeszcze, bo jestem w trakcie czytania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty tak za dużo nie pisz, bo Ci Tupac admina zabierze. Ciekawe, czy w ownie jest temat o moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  12. Wolf, pewnie na bierząco komentują Twoje posty, wszelkie tutaj komentarze i w ogóle na 100% się wyśmiewają, obrażają i inne syfy tworzą na Twój i innych temat (mam na myśli komentatorów). Nie przejmuj się. Masz na tyle dobrze, że nie mogą tutaj usunąć niewygodnej prawdy jak to robili z byłymi adminami, modami i graczami na swoim marnym forum kiedy coś pisali. Cenzor pełną gębą, ale nie tutaj. Na szczęście masz wielu czytelników (z nudów pewnie wchodzą bo nie mają "sfojego ukoffanego selwelka"; ewentualnie chcą poznać Twój pogląd na sytuację tam). Nie da się ukryć, w Twoich wpisach jest dużo prawdy. A że byłeś tam adminem to możesz też opisać wpływ sklepiku na jakość serwera (czyli łatwość i dostępność usług - frakcje, obiekty, pojazdy; a lagi, syf i brak klimatu na serwerze). No wiesz co mam na myśli. Grałeś dość długo, więc możesz opisać jak było kiedyś (brak sklepiku (a jeśli był to wtem), a klimat panujący na serwerze, świetna zabawa, frakcje pełne ludzi, zorganizowanie, akcje, fun, brak masowych frakcjoskoczków (bo nie musieli testować 30 frakcji bo było ich tylko 5) itp, itd, a to, jak jest teraz (każdy śle kasę i kupuje 100 frakcji, 1000 pojazdów i 1000000 obiektów), czyli brak zabawy, nuda, lagi, itp, itd.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś, na początku nie było frakcji, bo ludzie bali się wysłać Tupacowi kasę, bo po prostu nikt inny tego nie robił i nie było to sprawdzone. Ostatnio to frakcje potrzebowały graczy, stały puste. Kiedyś gracze błagali liderów aby ich przyjęli, bo frakcji było mało a wymagania całkiem spore. A komentarze... liczę się z czyjąś opinią tylko wtedy, kiedy jest kulturalna i ma jakiś sens, tezę, argumenty.

    OdpowiedzUsuń
  14. W każdym razie niech ludzie czytają. Może zmądrzeją.

    OdpowiedzUsuń
  15. To oczywiste, że v1 nic nie może, póki jest RaptusS ten serwer nie będzie lepszym miejscem. Wcześniej jeszcze było o tyle dobrze, że był Pasik, który zawsze próbował coś zmienić, a jeśli miało się jakąś inicjatywę, można było do niego o tym po prostu napisać. Jeszcze jedna rzecz mnie śmieszy - niepisany regulamin. Taki Sam, RaptusS czy Direct sobie wymyślili, żeby karać za skucie bez /me i /do. Nie było o tym dyskusji w AT, oni po prostu tak zrobili. Rozmawiałem na ten temat z Pasikiem, jeszcze kiedy byłem w AT. Mówił, że on za takie rzeczy nie kara, że w ogóle nie było to ustalone. Tak samo brak reakcji po zderzeniu, "grożenie skargą". To albo nadinterpretacja regulaminu, albo po prostu samowolka niektórych doskonałych adminów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Albo, aby nie było niejasności. Akurat brak reakcji po zderzeniu był w jakimś tam stopniu omówiony, ale to i tak nie miało (o ile pamiętam) odwołania w regulaminie. Ale pojęcie "grożenia skargą" jest śmieszne. Same słowa "masz skargę" to nie jest groźba, ale admin oczywiście musi za to ukarać, bo trzeba nawciskać tyle warnów ile się da. Ja należę do takich osób, które cenią sobie gracza, a nie ilość rozdanych warnów. Karanie mnie nie satysfakcjonuje, bardziej pomaganie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tego co wiem to regulamin nie jest ich lecz go "lekko" edytowali (mam gdzieś w archiwum gg o tym). Napisałem "lekko" bo nie ma właśnie tyc punktów, które opisałeś, uwzględnionych. Nie ma też wielu innych, za które karają. Ohoho, możnaby niezłą listę tego spisać, ale po co im to podawać jak na tacy? Niech wysilą swe szare komórki (jeśli je w ogóle mają). Najlepsze chwile tego serwera to były głównie z dudem i Zettem bo oni tworzyli klimat, z nimi był fun i nikt się nie czepiał o wyzwiska, jazdy po bezdrożach, zakazane bronie i pojazdy, i nikt nie "groził skargą" (a raczej informował gracza o swoich zamiarach, by uświadomić ich i by mogli się bronić; normalnie też się dostaje najpierw wezwanie do sądu nim się rozprawa rozpocznie).

    OdpowiedzUsuń
  18. 26 year-old Librarian Danny Portch, hailing from McBride enjoys watching movies like Investigating Sex (a.k.a. Intimate Affairs) and Couponing. Took a trip to Three Parallel Rivers of Yunnan Protected Areas and drives a Ford GT40 Roadster. mozesz sprobowac tego

    OdpowiedzUsuń