Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 października 2012

O debiliźmie, Raptu|ssie i CzarnymKruku

Najpierw co na wstępie. Coś ekipa Tupaca zaczęła głosować w ankiecie, że to co piszę, nie jest prawdą. Może gdybym się tym przejął, to bym coś sobie z tym zrobił. Chciałbym postawić jednak pytanie - czy uważasz, że to co piszę nie jest prawdą, czy może tylko NIE CHESZ, aby to było prawdą? Poza tym bardzo chętnie poczytam Wasze argumenty - przypominam, że komentarze są dostępne dla wszystkich, więc zapraszam moich kochanych przeciwników do przedstawiania swoich opinii. Zwolenników też w sumie. Na moim blogu nie obowiązuje cenzura taka jak wiecie gdzie. Nie usunę Waszych opinii, jeśli będą w jakimś stopniu kulturalne. Jeśli nie, to zablokuję komentowanie i już. Pozdrawiam.

Żenujący żart na dziś:

,,Otwiera Tupac nową mapę a tam honest"

Żenująca grafika na dziś:

Przykład gimbusa.


Żenujące video na dziś:

Wróćmy do starych czasów i powspominajmy.

Żenujący hejt na dziś: 

Zacznę może od RaptusSa, bo jest to mniej wyczerpujący temat. To oczywiście wspaniały człowiek od mapy (ta, już się nie dziwię, że ma tylko 2k linijek w ciągu 6 miesięcy), aktywny administrator (było święto jak się zgodził komuś frakcję zrobić) oraz ambitna osoba (a w pośredniaku byłeś?). A, jeszcze obiekter. Dwie pieprzące się w parku łanie wspaniale oddają jego poziom.

Ale o co tym razem chodzi. RaptusS musi się do czegoś przyczepić, bo jak nie ma się do czego przyczepić, to trzeba komplikować. A przecież ma v2, to nikt mu nie może podskoczyć. Ogólnie drażni mnie taki stosunek, ale przypomnijmy sobie co napisałem we wcześniejszym hejcie - im gorszy administrator, tym szybszy upadek.

Mieliśmy sobie takiego Directa i RaptusSa. Na szczęście jeden popadł w depresję, więc został tylko ten drugi.

Typowa praca z RaptusSem. Smacznego. Moja cięta riposta miała być dobitniejsza, ale niech już tak będzie.

No ale wcześniej, co z tymi Directem i Raptussem? Doczepili się najpierw Vizarda, że nic nie robi. Po tym, jak znudziło im się gnojenie go, przeszli na mnie. Na ich nieszczęście nie byłem taki bierny, by dać sobie zarzucać nie wiadomo co, więc dostałem blocka na konto, jako administrator. Jak poproszę Pasika, to wstawię tu logi z mojej inteligentnej rozmowy z Raptussem.

Czas leci, świeca gaśnie. O czym ja tu jeszcze miałem.. a tak. Skoro nie ma Vizarda i Wolfa, to kogo się teraz trzeba przyczepić? No jak to kogo! CzarnegoKruka! (ej no, w sumie to dobrze)



Raptuss- nie wiem jaki masz problem, ale cokolwiek by to nie było - to się leczy. Jak Pasik przyjdzie to damy wycinek z logów PRPG jak to Raptuss się ze mną ładnie kłóci i mi blokuje konto : ). Dam to w następnym wpisie, jako dodatek.


No to teraz kolejna głęboka i szeroka kwestia. CzarnyKruk zwany przeze mnie kret(ynem), przez Pasika knurem. Kwestę wyboru go na admina omówiliśmy w poprzednim wpisie, kto go nie przeczytał - zachęcam.


Jakby tu zacząć... ah tak. Często wystawiam osoby będące w moim otoczeniu na próby, zwykle dotyczą one lojalności. Zdarza się, że podaję komuś fałszywą informację i sprawdzam, czy zachowa ją dla siebie, czy też spróbuje się nią podzielić wbrew mojej woli. Czarnykruk widocznie taką próbę oblał.

Kurde, kurde kurde. Teraz muszę pisać całą historię od początku więc pewnie zajmie mi to z jedną kartkę A4. No dobra, skracamy. Ładny słoneczny dzień. Jestem powiedzmy sobie świeżo tydzień po odejściu z PRPG, a przyznam, że trochę ciężko jest zerwać z czymś, w co przez rok wkładało się całą swoją pracę i tak dalej. Zebrało mi się na wspomnienia, to sobie napisałem do Kreta i tak sobie pokazywałem mu screeny (takie ogólne, z całej mojej gry na PRPG, zebrało mi się na wspominanie, jakby podsumowanie całego mojego pobytu tam). Nagle rozmowa schodzi na ownboard. W sumie to te "tajemnice" nie były dla mnie świętością, przecież mnie tam wtedy zbanowali. No to on mnie tam wypytuje dlaczego ania dostała moderatora (screeny z  gg dam potem, bo mi się teraz nie chce tego wszystkiego wrzucać. Dam je razem z logami gdy dostanę je od Pasika). No i dobra, trochę mu powiedziałem i rozmowa się zakończyła.


Minął tydzień, może dwa. Pisze do mnie Sikaka, namawia mnie do powrotu na PRPG. Po tym, jak powoli i dokładnie mu wytłumaczyłem, jak beznadziejny jest to pomysł to ... nie pomogło. No i dobra, weź se tam człowieku napisz co tam chcesz i mi nie zawracaj więcej głowy. No i dobra, Sikaka pisze w ownboardzie jakiś tam temat, idioteria się wypowiada, nie spodobało się im to nie wróciłem na PRPG no i już, nie zależało mi, wszakże miałem swój projekt GMP:A i miałem co robić.

No i sprawa się zakończyła, niby. Ale co? Po miesiącu od tego incydentu ja i Pasik zawieramy współpracę. Najpierw włamujemy się na stare forum i robię mirror wszystkiego (mirror jest to identyczna kopia strony dostępna w trybie offline, to jest zgrana na dysk przyp. Wolf). I co na tym mirrorze? Temat Sikaki o moim powrocie. Zaciekawiony otwieram go i co widzę?

Dobra, skopiuję wypowiedzi adminów bezpośrednio, bo mi się nie chce robić 10 screenów wszystkiego i ich uploadować. Jeśli ktoś mnie poprosi w komentarzach to to zrobię, ba, nawet zauploaduję cały mirror.

Sam napisał:
Heh Wolf tylko robił Eventy dziesięć razy dziennie i prosił o nowe obiekty i rzeczy do frakcji.
Patryk był spoko nic przeciw jemu nie mam.


i potem:

Ale Wolf olewał posade i tylko eventami się bawił i to 10minut dziennie mając reszte w dupie moim zdaniem.


Ignorant, ignorant, ignorant! Pierwszego argumentu dot. eventów nawet nie zamierzam komentować. Prosił o nowe obiekty i rzeczy do frakcji? Ciebie prosił, czy Pasika? To, że Pasik je wgrywał to była tylko i wyłącznie jego przysługa i nie rozumiem, dlaczego się tego przyczepiłeś. Olewałem posadę, ta, akurat. No i 10 minut dziennie? Zauważ, że w momencie odejścia miałem 3x więcej h online od Ciebie, Sam. A to, że dużo grałem IC... grałem tylko i wyłącznie w sampa i to tylko na PRPG. Więc jednocześnie pracowałem, ale także musiałem w jakiś sposób odpocząć. Poza tym bardzo dużo wkładałem w swoją frakcję - Ultor, którą zbudowałem na jedną z najlepszych w historii.


Raptuss:

No patryksw spoko był. Wolf no wróciłby i pełno eventów robił i pewnie by chcial spowrotem Uc ze swoimi 300obiektami,

Pełno eventów, tak, te eventy niszczą serwer i demoralizują graczy, zgadzam się z Tobą. No i co z tego, że 300 obiektów? MC miało tych obiektów znacznie więcej, a nawet bez nich serwer był wielką kupą lagów.

CzarnyKnur (to jest puenta całego wpisu)

Sory, ale Wolf pokazywał wielkie fochy, a po odejściu dowiedziałem się dzięki niemu parę rzeczy o Ownie. M.in mówił o wyborach na Adminów itp. Nadal twierdzisz, że Wolf powinien wrócić ? Samo to zgarnianie ludzi na GMP, gdzie większość przez to odeszło z serwera do niego. Co do Patrok'a to niech wróci bo był zarąbistym Adminem.

http://screenshooter.net/4369855/caojwdg
http://screenshooter.net/4369855/ehdyrbk
http://screenshooter.net/4369855/vvkhcqm
http://screenshooter.net/4369855/jihnhhw
http://screenshooter.net/4369855/bcfwwsf
http://screenshooter.net/4369855/awqagqx
http://screenshooter.net/4369855/taqkwwg
http://screenshooter.net/4369855/pumjurw



Same te screeny które podał knur są dowodem na to, że to, co Wam piszę jest prawdą. Proszę bardzo, CzarnyKruk, którego uważałem za jedną z najbardziej zaufanych mi osób, którą sam kiedyś popierałem i polecałem na admina, robi coś takiego - wstawia (chociaż nie do końca prawdziwe, bo to była próba, którą wcześniej opisałem) screeny z mojej prywatnej rozmowy na gg z nim. Nie mam żalu o to, że nie zostałem w AT PRPG znów, bo bym pewnie znów odszedł po tygodniu, ale o to, że on po prostu takie coś wrzucił.

Czy ta osoba jest godna zaufania? Sami zdecydujcie.


Pozdrawiam. Dziś może będzie kolejny post, który uzupełni ten o wycinek z logów i (jeśli będziecie chcieli) screeny które posłużą za dowód na to, że to co wkleiłem wyżej jest prawdą.

40 komentarzy:

  1. Tak, więc zacznijmy od tego, że również dobrze mogłeś teraz wymyślić te próby. Możesz pisać na mnie co chcesz, uważać mnie za kogo chcesz, ale jest też to pewne dla Ciebie doświadczenie. Ludziom nie powinno się ufać. Podchodzić do nich z dystansem. Postąpiłem tak z takiego względu, że zaczęła mnie już irytować Twoja postawa oraz to, że nie potrafiłeś niektórym osobom napisać czegoś prosto w twarz. Powiedzieć co o nich sądzisz, wyrazić swojej opinii. Robisz z siebie taką wielką szychę, inteligentny styl pisma, można uznać, że jesteś też bardzo elokwentny, ale co z tego skoro brakuje Ci asertywności i nie potrafisz wykorzystać swojego potencjału. Atak na PRPG był takim odwetem w moją stronę ? Pamiętaj, że przez to również zniszczyłeś Ty sobie dobrą opinię u ludzi i sam dużo na tym straciłeś. Powoli odczuwam coś takiego, że ta moja "zdrada" strasznie w Ciebie uderzyła i chyba bardziej Ty się nią przejąłeś niż ja tym wszystkim. "Czy ta osoba jest godna zaufania ? " Nikt nie jest tego godzien i mam nadzieję, że po incydencie ze mną zrozumiesz raczej dlaczego. Całkiem ciekawy blog, fajnie jest widzieć hejty na siebie i innych. PS: Nie zauważyłem podpisu "magnata".

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo cieszę się, że odpowiedziałeś. Nie, nie jesteś jedynym powodem, dla których to robię.

    O, dopiero co dostałem to od Pasika. Widzisz, nie jesteś jedyny. Nie zauważyłeś podpisu magnata? Poczytaj sobie o gimbazie, tam wszystko wyjaśniłem. Asertywność, mówienie ludziom czegoś prosto w twarz.. no więc tak. Mamy odmienne systemy wartości. Ja kłócę się z kimś twarzą w twarz dopiero, kiedy mój interlokutor zacznie to robić. Przykład - widzisz u góry, kłótnia z RaptusSem. A co wyżej? Widzisz, jak Sam mnie obgaduje. Wiedziałem o tym obgadywaniu już dawno, ale nie napisałem do niego by bluzgać mu prosto w twarz. Na dystansie zaufania trzymam każdego, dopiero potem taka osoba może sobie na coś ode mnie zasłużyć. Ty sobie zasłużyłeś, proponowałem Cię innym na admina, a jak widzisz nawet uznałem Cię za jedną z tych bliższych znajomości.

    Ale nie zgadzam się - potrafię komuś napisać coś prosto w twarz. No taki błahy przykład, kiedy ktoś w UC nie ogarniał ładnie pisałem mu, że jest takim i takim człowiekiem oraz, że w mojej frakcji nie ma miejsca dla takich właśnie osób. Dlaczego Tobie nie napisałem tego prosto w twarz.. hm. Pomyślałem, że postąpię Twoimi metodami - zacząłem dzielić się Twoimi wyczynami przeciwko mnie z wieloma osobami, wyrobiłem Ci najpierw opinię konfidenta etc. (w sumie słuszną). Poza tym załóżmy, że dowiem się, że osoba która mi się przyda, np. jakiś dobry grafik komputerowy mnie obgaduje za plecami, a ja się o tym dowiem. Zamiast się z nim kłócić, do razu zachowuję jak to mówisz dystans, ale nie zarywam znajomości - taka osoba może mi się kiedyś przydać jako ten grafik, więc nie ma sensu od razu na nią bluzgać. Ludziom nie powinno się ufać... sprzeczne z moimi wartościami. Osoby, z którymi utrzymuję znajomość dzielę na kilka stref - 1 - elitarna, czyli takie osoby, do których mógłbym zadzwonić o 4 w nocy i one by mi pomogły (to tylko taki przykład), m.in. patryksw, kind3rek, aven. Druga strefa to osoby, które cenię sobie za to, że są po prostu przyjaciółmi. Mówię tu o Dudzi, Dudeksie, Sikace, ty także znajdowałeś się w tej grupie. Trzecia strefa to po prostu sprawdzeni znajomi a także tacy, którzy mi się kiedyś przydadzą, jak ten przykładowy grafik.


    Poza tym ten blog nie jest tylko od hejtowania. Kiedyś tematy mi się skończą, a ja zacznę pisać o innych zagadnieniach, jak np. psychologia, polityka i tak dalej.

    Sam założyłeś, że Tobie nie należy ufać, jak najbardziej słusznie. A co do niszczenia opinii... to Wy zniszczyliście (w sensie "elita" PRPG) sobie opinię w moich oczach. Osoby, które były zawsze po mojej stronie poszły za mną, reszta nie miała dla mnie żadnej wartości.

    Jeszcze miałem Ci coś napisać, ale kompletnie zapomniałem. Mimo to dziękuję, że normalnie napisałeś, przynajmniej dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. osobno dodaję wycinki od Pasika:


    [19:25:20] * (ID:10) Sam wpisal: /pm 13 Wolf zle sprawowal sie na posadzie, olewal obiwiazki, w dupie mial spotkania

    [16:51:20] * (ID:4) DirectX wpisal: /a wolf kici kici... o.O nie ma go :D



    [16:58:30] * (ID:4) RaptusS wpisal: /a trzeba wolfa ogarnąć













    [16:28:10] * (ID:14) Wolf wpisal: /a ze mnie nie ma pożytku - powiedziała osoba która od 2 miesięcy nie weszła na serwer

    [16:28:30] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a Masz Zakaz eventów

    [16:28:43] * (ID:14) Wolf wpisal: /a phah.

    [16:28:55] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a nie kurwa Phah tylko do chuja tak

    [16:29:13] * (ID:14) Wolf wpisal: /a Pasik, zgadzam się z Tb w 100 procentach co do tej rozmowy na gg.

    [16:29:24] * (ID:14) Wolf wpisal: /a słowo w słowo

    [16:30:03] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a więc nie chce twoich eventów, codziennych widzieć

    [16:30:13] * (ID:14) Wolf wpisal: /a jest na to fajny sposób

    [16:30:17] * (ID:14) Wolf wpisal: /a wyłączenie monitora

    [16:30:34] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a wez sie dzieciaku ogarnij

    [16:31:01] * (ID:14) Wolf wpisal: /a i ktoś tu jeszcze gada o integracji

    [16:31:33] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a nie po to jebałem na resecie zebyś ty eventy robił eventy i oni mieli od chuja kasy

    [16:31:43] * (ID:14) Wolf wpisal: /a ja tą kasę biorę od siebie.

    [16:32:18] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a ty chyba nie wiesz co to znaczy nawet Event

    [16:32:46] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a bo event robi sie max 2 razy w tygodniu a nie codziennie

    [16:32:51] * (ID:14) Wolf wpisal: /a jak zwał tak zwał

    [16:33:05] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a chuj wyjebane mam juz w cb

    [16:33:19] * (ID:5) RaptusS wpisal: /a rozjebiesz znowu kase to wypierdole ci

    [16:33:54] * (ID:14) Wolf wpisal: /a wiesz, to nie ja organizowałem wyścigi po 200k

    [16:34:30] * (ID:14) Wolf wpisal: /a a z każdą wypłatą, co godzine w obieg wchodzi 80k


    OdpowiedzUsuń
  4. Próba, próby były prawdą. Pamiętam, że specjalnie napisałem Ci, że "wystarczało 1 słowo do Pasika, a anulował skargę na mnie". Tak nie było. Raz dostałem porządny opierdol za jedną, ale jakoś to wyszło. Te próby są po to, że jakby (akurat w Twoim przypadku) po PRPG rozeszła się wieść, że Pasik anulował każdą skargę jaką chciałem, to bym wiedział, że to Ty takie rzeczy rozpuszczasz. Nazwałbym to w sumie bardziej dezinformacją, albo informacją kontrolną, aniżeli próbą. Chociaż.. też pasuje. W każdym razie to chyba wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Albo jak do Sikaki napisałem, że "wkrótce zrobi się głośno" to ten walnął temat w ownie i dostałem bana. Wiedziałem, że to on.

    OdpowiedzUsuń
  6. To teraz coś ode mnie.
    "Ludziom nie powinno się ufać. Podchodzić do nich z dystansem." Ehe, ty w ogóle wiesz, co mówisz (piszesz)? Jeśli tak, to ty chyba W OGÓLE nie masz kolegów. A jeśli jednak nie wiesz, to radzę się zastanowić...

    "Postąpiłem tak z takiego względu, że zaczęła mnie już irytować Twoja postawa oraz to, że nie potrafiłeś niektórym osobom napisać czegoś prosto w twarz." Hmm, tym zdaniem stwierdziłeś, że to ty nie potrafiłeś mu napisać prosto w twarz, co o nim sądzisz, tylko wolałeś iść do adminów (facepalm).

    "Robisz z siebie taką wielką szychę, inteligentny styl pisma, można uznać, że jesteś też bardzo elokwentny, ale co z tego skoro brakuje Ci asertywności i nie potrafisz wykorzystać swojego potencjału." On przynajmniej potrafi używać swojego mózgu.

    "Pamiętaj, że przez to również zniszczyłeś Ty sobie dobrą opinię u ludzi i sam dużo na tym straciłeś." Nie powiedziałbym. Pomyśl... Niby co miałby "stracić"? Gracze zrobili z niego zwyrodnialca (tak, to było jeszcze przed tym "atakiem"), tak samo jak z Pasika. Więc ponawiam pytanie - niby co miał stracić? Nic, no właśnie.

    "Czy ta osoba jest godna zaufania ? " Nikt nie jest tego godzien" To samo, co w pierwszym cytacie... Piszesz głupoty. Jest wieeele osób godnych zaufania, chyba że ty miałeś takiego fajnego pecha i żadnej takiej osoby w życiu nie poznałeś. No ale to już nie mój problem.

    No, to by było na tyle. Przynajmniej w tym wpisie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super Partia Knurwo

    OdpowiedzUsuń
  8. " Ehe, ty w ogóle wiesz, co mówisz (piszesz)? Jeśli tak, to ty chyba W OGÓLE nie masz kolegów. A jeśli jednak nie wiesz, to radzę się zastanowić..." - Tak Patryku, wiem. Nie mam kolegów ? Jeżeli podchodzę do nich z dystansem to oznacza, że nie mogę ich mieć ? Nie ma Twych słowach logiki.

    "Hmm, tym zdaniem stwierdziłeś, że to ty nie potrafiłeś mu napisać prosto w twarz, co o nim sądzisz, tylko wolałeś iść do adminów (facepalm)." Manus manum lavat


    "On przynajmniej potrafi używać swojego mózgu"
    Odpisując Tobie wychodzi na to, że też potrafię go używać.

    "Nie powiedziałbym. Pomyśl... Niby co miałby "stracić"? Gracze zrobili z niego zwyrodnialca (tak, to było jeszcze przed tym "atakiem"), tak samo jak z Pasika. Więc ponawiam pytanie - niby co miał stracić? Nic, no właśnie.
    " Nie każdy miał go za wyrzutka, ale to, że go poparli neguje niestety moją wypowiedź ?

    "To samo, co w pierwszym cytacie... Piszesz głupoty. Jest wieeele osób godnych zaufania, chyba że ty miałeś takiego fajnego pecha i żadnej takiej osoby w życiu nie poznałeś. No ale to już nie mój problem."
    Ne sutor supra crepidam iudicet

    OdpowiedzUsuń
  9. że go nie poparli * tak dla poprawki żebyś później nie złapał mnie za słówko.

    OdpowiedzUsuń
  10. "Tak Patryku, wiem. Nie mam kolegów ? Jeżeli podchodzę do nich z dystansem to oznacza, że nie mogę ich mieć ? Nie ma Twych słowach logiki." Nie ma logiki w moich słowach? Oj, jest. Skoro podchodzisz do znajomych z dystansem, to raczej zbyt dobrego kontaktu z nimi nie masz. Przeczysz trochę sam sobie..

    "Odpisując Tobie wychodzi na to, że też potrafię go używać." Akurat z tym, że pewne osoby nie potrafią używać mózgu, nie chodziło mi akurat o ciebie. Cieszę się, że potrafisz go używać.

    "Nie każdy miał go za wyrzutka" To ty chyba nie czytałeś wypowiedzi graczy na temat Wolfa i Pasika.

    "Ne sutor supra crepidam iudicet" Aha.

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie trzeba zatrudnić Avena aby go rozszyfrowywał, to on ostatnio łacinę zakuwał. Jeszcze raz wspomnę - skoro mówisz, że nie masz poszanowania dla zaufania, to tym bardziej utwierdzasz w przekonaniu, że sam nie jesteś go godzien, o czym już pisałem. Tak poza tym jako osoba bardzo, bardzo, bardzo zainteresowana psychologią zaintrygowałem się nawet samym Twoim nickiem. Kruk wg. symboliki jest ptakiem nieczystym. niepokój, chorobę, śmierć, grzech, wojnę, herezję, rozkład, złe przeczucia, złe wróżby, fałszywość, proroctwo, wszechwiedzę, nadzieję, pamięć, słońce, świt, światło, wiatr, burzę, wojnę, samotność, długowieczność. Najważniejszym oznaczeniem jest fałszywość. Patrzę na to jako hobbistyczny psycholog, z odrobiną dedukcji. Nick jest jak imię, a każdy wybierając sobie nick chce w jakiś sposób, nawet i podświadomie wyrazić samego siebie. Kiedy porównujemy siebie do kruka, zależnie jak to rozumiemy, uosabiamy się z jego symbolicznymi cechami. Eh, miało to zabrzmieć jako naukowa rozkmina, a wyszło jak zwykle coś oczywistego. No ale dobra, swoim nickiem sam sugerujesz, że jesteś fałszywy, a także zdradliwy (w ogólnym rozumowaniu kruk oznacza także zdradę). O jednej rzeczy pewnie nie wiesz - kruk w pojęciu mitologicznym jest także zwany strażnikiem tajemnic, a Ty raczej na takowego się nie nadajesz.

    Pozdrawiam. No i jeszcze zapraszam do komentowania mojego nowych wpisów o bierności i manipulacji marketingowej.

    OdpowiedzUsuń
  12. PS filologii też nie chcę studiować, bo po niej tak samo ciężko jest się dostać do chociażby McDonalda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że jednak ktoś zauważył, że nick jednak coś oznacza. Interesującą osobą jesteś i w sumie zacnie się prowadziło z Tobą gierki psychologiczne. Niestety, teraz nie mam ochoty na branie i bawienie się w nie poprzez internet. Kombinowanie, ciągłe myślenie jak co rozegrać. Takie rzeczy już mnie nie bawią, nie mam z nich takiej frajdy jak kiedyś, gdzie ludzie dogryzali mi, potem ja im i tak się ciągnęła długa wojna. "Fałszywość ". Skoro psychologia jest Twoim hobby to czemu nie napisałeś hipotezy takiej, że może stosuje makiawelizm ? Nie zauważyłeś tutaj wiele spójnych podobieństw ? Proste pojęcie, obszernie znane, a jakoś nie zauważyłem jej podczas owej dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardziej wyglądałeś mi na socjopatę, bo makiawelizm jest jeszcze w pewnym stopniu zamierzony.

    OdpowiedzUsuń
  15. To znaczy, chodziło mi o coś innego. To oczywiste, że już od początku robiłeś z siebie socjopatę (co zauważyłem, ale bardziej miałem zamiar to wykorzystać, niż diagnozować) i w Twoim przypadku posługujesz się makiawelizmem jako maską, maską pod którą kryje się ktoś zupełnie inny, o to mi chodziło przez "w pewnym stopniu zamierzony"

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak można zauważyć socjopata i makiawelizm nie dużo się od siebie różnią. Zasłaniam się pewną maską, bardzo ciekawe spostrzeżenie, ale niestety działające w alternatywnie. Określenie mojej osobowości terminem "makiawelistyczny " zostało mi nadane 2 lata temu przez pewną osobę, której udało się mnie pokonać. Wiadomo, 2 lata temu jeszcze nie miałem zbyt obszernej wiedzy ( teraz też nie twierdzę, że ją posiadam ) żeby móc odeprzeć nacisk z jego strony. Potem przez te następne 2 lata wiele ludzi mi mówiło, że moje zachowania oraz poglądy są strasznie "makiawelistyczne". Socjopata ? Raczej nie, bo niestety, nigdy nie lubiłem bójek, nie myślałem o kradzieżach oraz nie tolerowałem ich.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ah, za późno, miałem się jeszcze zabezpieczyć. Widzisz, Ty mówisz o dewiacjach, zachowaniach aspołecznych i pewnych patologiach jeśli chodzi o ludzkie zachowanie. Moje zainteresowania na chwilę obecną dotyczą retoryki i bardziej praktycznym zastosowaniu wiedzy, mówię tu o mowie niewerbalnej, manipulacji czy chociażby grafologii. Socjopatia i makiawelizm nie różnią się, bo jedno podchodzi pod drugie. Socjopatia to właściwie ogół dewiacji, czyli po prostu zachowanie aspołeczne, które to pojęcie jest elastyczne i można je odłamać na np. makiawelizm.

    OdpowiedzUsuń
  18. Interesujesz się retoryką ? Niestety nie zdradzałbym od razu w wpisie w którym starasz się coś perswadować drugiej osobie swojej taktyki, bo niestety nie będzie ona aż tak skuteczna. Oczywiście, Socjopatia i Makiawelizm są tak jakby swoimi odłamkami, ale wciąż się będę od siebie różnić, bo one czerpią coś od siebie i posiadają coś innego. Grafologia ? Ciekawe, ale zarazem nie podchodzące pod moje gusta. "Po trupach do celu". Motto życiowe ? Nie koniecznie, bo jeżeli dzięki swojemu przyjacielowi miałbym zdobyć fortunę, to niestety, ale odstawiłbym ją na bok. Tylko jest jedna rzecz. Nie muszę koniecznie poświęcać przyjaciela, zawsze mogę znaleźć osobą i ją wykorzystać. Na pewno trudniej będzie mi ją zdobyć i zapanować nad nią, ale za to podwoję korzyści, bo zachowam przyjaciela i zdobędę fortunę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie rozumiesz pojęcia retoryki, dotyczy ona głównie przekonywania kogoś, ale nie zawsze bolesną drogą. Pomiędzy przekonywaniem a manipulacją jest widoczna różnica - w pierwszym przypadku nie szkodzimy komuś, jedynie nakierowujemy ją na swoje rozumowanie, natomiast manipulacja wiąże się z również z wykorzystaniem tej osoby do czegoś. Manipulacją na ogół się brzydzę, jednak wiem coś o niej, nauczyłem się także przed nią bronić.

    OdpowiedzUsuń
  20. I to głównie było sentencją tego zadnia. Widoczna różnica ? Nie, po prostu nie posuwasz się w dalszym etapie i troszkę innym sposobem wbijasz swoją sugestię. Podobnie, ale to nie to.

    OdpowiedzUsuń
  21. Heh Wolf, wyzywa innych od gimbusów, a sam w tym roku skończył gimnazjum i teraz już się uważa za wielkiego Pana, który już nie chodzi do gimnazjum.

    OdpowiedzUsuń
  22. @Anonimowy nawet jeżeli byłby w gimnazjum to nie oznacza, że gimbusem jest, bo według mnie i pewnie wiele osób gimbus to zachowanie, a nie to czy ktoś chodzi do gimnazjum czy nie. Nie zabłysłeś.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Heh Wolf, wyzywa innych od gimbusów, a sam w tym roku skończył gimnazjum i teraz już się uważa za wielkiego Pana, który już nie chodzi do gimnazjum."

    Zanim zaczniesz pisać równie idiotyczne komentarze, to informacji poszukaj. Po pierwsze - Wolf chodzi to 3 gimnazjum, a nie "w tym roku skończył gimnazjum". Po drugie - nawet jeśli chodzi do gimnazjum, to jest 100 razy mądrzejszy i dojrzalszy od ciebie i wieeelu dorosłych osób. Po trzecie - facepalm.

    OdpowiedzUsuń
  24. Śmiem twierdzić, że niektórzy czytelnicy bloga mają mózg wielkości atomu, albo większy, lecz nie potrafią wykorzystać go do racjonalnego myślenia. Pan CzarnyKruk jak widać zamiast odeprzeć zarzuty atakuje. No tak, przecież najlepszą obroną jest atak, ale czy na pewno? Według mnie stres i strach powoduje, że atakiem stara się zmienić tor rozmowy odciągając Wolfa od pierwotnego tematu zarzucając mu kolejne dziwne poczynania (których ja u Wolfa nie widzę). Blog jest w celu ukazania prawdy na pewne tematy (nie mylić z manipulacją) oraz nauczenie tych wszystkich biernych owieczech jak się sprzeciwić swojemu pastuchowi i nie bać się posiadać własnego (innego) zdania nie bojąc się konsekwencji. Pytania retoryczne mają skłonić czytelnika do rozważań, do użycia mózgu (nie mylić z manipulacją). Sprostuję, gimbus to gimnazjalista, który z założenia jest mało inteligentny, nie ma własnego zdania i próbuje za wszelką cenę wkupić się w towarzystwo zachowując się wbrew przyjętym normom; niemoralnie, biernie, wulgarnie, bez klasy i poziomu, który powinien reprezentować wiekiem (za chwile ma stać się osobą dorosłą). Wolf jest osobą ponad przeciętną intelektualnie, bardziej dojrzałą, z której można brać przykład. Prowadzi rozmowę w sposób kulturalny co sprawia, że ma przewagę nad osobami starszymi od siebie, które nie potrafią rozwiązywać sporów bez wyzwisk i wulgaryzmów. Taka postawa powinna wzbudzać szacunek, ale niestety gimbusy nie są w stanie tego pojąć i właśnie dlatego są gimbusami.

    OdpowiedzUsuń
  25. @Anonimowy ( ten, który piszę bardziej z sensem ) Stres i strach ? Pytanie, czego ja mam się tutaj bać ? Nie jest to ani logiczne, ani warte poświęcenia dłuższej uwagi. " Pan CzarnyKruk " Daruj sobie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Stres i strach, ponieważ wciąż nie odpowiedziałeś na zarzuty Wolfa tak, by wyczerpać temat i się wybronić. Stres spowodować, że "uciekasz" od odpowiedzi, a strach przed kolejnymi zarzutami sprawia, że sam atakujesz Wolfa, który jest silniejszy od Ciebie i się broni zamiast uciekać w popłochu. W sumie dla Ciebie to trochę gra na zwłokę, ale w końcu wyczerpią Ci się argumenty przeciw Wolfowi, a wtedy nie uciekniesz już przed odpowiedzią.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy mógłbyś mi napisać, na które zarzuty to odpowiem na nie.

    OdpowiedzUsuń
  28. A nie czytałeś postu? Wywnioskuj sam (widzię, że jesteś na tyle inteligentny, że potrafisz to zrobić). Nie zamierzam być Twym sługą, myśleć za Ciebie i podawać wszystkiego na talerzu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeżeli chodzi Ci o socjopatę i ogółem ten zarzut, to wszystko wyjaśniłem w sposób, który powinien być łatwy do zrozumienia, ale okej.

    OdpowiedzUsuń
  30. O, a więc tutaj jest opcja usuwania komentarzy, ogólnie ten blogspot ma do siebie, że trzeba wchodzić w panel, aby cokolwiek zrobić. No dobra, w każdym razie za chwilę dodam nowy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie chodzi mi o socjopatę. Czytaj ze zrozumieniem; mam na myśli zarzuty z wpisu, a nie komentarzy. Już w samym tytule pojawia się słowo "debilizm", a troszkę dalej w tekście "lojalność", gdzie przy tym można również wywnioskować "dwulicowość". Zacząłeś komentować coś tam na temat tej próby, ale wciąż nic o lojalności, więc rozumiem, że nie potafisz odeprzeć tego argumentu. Szkoda.
    Wolf, możesz poruszyć jeszcze jedną kwestię na blogu. Jest to w sumie obsesja graczy i administracji na punkcie dupy. Innymi słowy mam na myśli "lizoDUPów" i "uDUPianie". Myślę, że jesteś w stanie napisać o tejże mentalności tych podmiotów oraz wyjaśnić modę na wykonywanie obu czynności (popularyzacja słownictwa, jad, zazdrość, rozpieszczone gimbusy, które za to, że nie otrzymały pokuty się czepiają każdego i "udupiają"; itd. itp.). Kolejny interesujący temat może być na temat "przykładnej adminmistracji", która "pomaga" poniżając i ośmieszając graczy, stostując wulgaryzmy, karając za przewinienia, których sami się dopuszczają oraz możesz poruszyć temat stanu emocjonalnego i psychicznego administracji/graczy (mam na myśli głównie FriBota, który jako admin miał problemy ze sobą, a teraz jako gracz się rządzi i wywyższa; być może utrzymuje stosunki emocjonalne z g(ł)ównym administratorem).

    OdpowiedzUsuń
  32. @Anonimowy napisałem przecież, że nie wolno ludziom ufać co jest równoznaczne z tym, że przyznałem mu rację w jego argumentach. Debilizm był bardziej skierowany w stronę RaptusS'a niż moją, więc nie wchodzę w to.

    OdpowiedzUsuń
  33. Lojalność a ufność to dwie różne sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak czy siak przyznałem rację co napisałem w wcześniejszym komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie byłbym tego taki pewien.

    OdpowiedzUsuń
  36. hehehe. Gdybys się tymi glosami nie przejmowal i mial to rzeczywiscie gdzies jak piszesz to bys tyle o nich nie pisal. To kolejny wpis w ktorym o nich wspominasz. Widac ewidentnie, ze te negatywne glosy cie bola... to po cholere te ankiety zrobiles?

    OdpowiedzUsuń
  37. To oczywiste - żeby po prostu poznać ile osób tu wchodzi by coś z tego wynieść, a ilu po prostu jedynie chce, by to, co piszę, nie było prawdą. Potem tylko do nich nawiązuję by coś im przekazać.

    OdpowiedzUsuń
  38. No i jak widzisz - napisałem, by przedstawili swoje argumenty w komentarzach, bo jestem ich ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie bolą mnie, bo to oczywiste, że na tego bloga wejdzie wielu wytrwałych obrońców PRPG, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia, no ale ważne, że są.

    OdpowiedzUsuń